• Index
  • Zaproszenia
  • Dekoracje
  • Panna Młoda
  • KOMIS
  • Obyczaje
  • Foto+Wideo
  • Domy weselne
  • Nasza oferta
  • Kontakt
  • "OBYCZAJE"
  • Oświadczyny
  • Zaręczyny
  • Tarnowskie ZAPOWIEDZI
  • Pierścionek zaręczynowy
  • Obrączki
  • Ceremonia ślubu
  • Oczepiny
  • Tort weselny
  • Prezenty
  • Podziękowania
  • Toasty weselne
  • Savoir-vivre dla gości
  • Wódka weselna -przepisy




  • Oświadczyny w Małym Słowniku Języka Polskiego PWN określane są jako propozycja małżeństwa - czyniona zwykle przez mężczyznę kobiecie, inaczej nazywana prośbą o czyjąś rękę; wypowiedzenie takiej propozycji określa się jako "oświadczenie się".

    Oświadczyny jako zwyczaj związany z przygotowaniem się dwojga ludzi do przebycia Wspólnej Drogi nie należy do najstarszych. W bardzo zamierzchłych czasach (na szczęście prehistoria) po prostu mężczyzna nie pytał nikogo o zgodę - nawet swojej wybranki - tylko porywał ją i ... zakładał rodzinę ! Na pewno pannom przeszedł teraz dreszcz po plecach! Uspokajam więc zainteresowane! Po tych pogańskich sposobach zakładania rodziny słuch już zaginął i mamy na szczęście w naszym kręgu kulturowym zwyczaj "zapytania się" wybranki i jej rodziny o zdanie ! Z czasów "porwań kobiet na żonę" pozostał jeden z elementów ceremonii ślubnej - drużki. To one mają m.in. chronić Pannę Młodą przed porwaniem przez mężczyznę przed ślubem i dla utrudnienia tego zamiaru ubierają się w podobne stroje jak Panna Młoda ( u nas rzadko praktykowane ).
    Minęło trochę czasu i zwyczaje "przedweselne" zmieniły się radykalnie. Młodzi ludzie byli całkowicie uzależnieni od rodziców i bez zgody tych właśnie zawarcie związku małżeńskiego nie było możliwe !
    Tak więc kandydat na narzeczonego i ewentualnie później męża, przychodził do domu wybranki swojego serca i oficjalnie prosił jej rodziców o rękę córki. Zdarzało się, że panna w tym właśnie momencie dowiadywała się o zamiarach konkurenta... i tyle miała do powiedzenia !
    Ale rozważmy dalej wersje, że współczesna panna wie o zamiarach mężczyzny co do jej osoby i razem chcą praktykować zwyczaj oświadczyn. Powinna więc uprzedzić swoich rodziców o przewidywanych odwiedzinach jej chłopaka (jeszcze) w wiadomym celu : POPROSZENIA O RĘKĘ !
    Jest to bardzo oficjalna wizyta, więc wszyscy powinni być należycie przygotowani ! Rodzice dziewczyny powinni być - jeżeli to oczywiście możliwe - w komplecie a chłopak ma przyjść punktualnie w wyznaczonym terminie !
    Kochający i kochany chłopak powinien przyjść ubrany w wizytowy garnitur a w ręku powinien trzymać bukiet pięknych kwiatów dla matki swojej ukochanej, dla niej samej i jeżeli jeszcze będzie babcia...też! Po przywitaniu się i krótkiej rozmowie chłopak powinien przystąpić do jednoznacznego określenia celu swojej wizyty czyli oświadczyn !
    Tekst oświadczyn nie musi być "poetycko górnolotny"! Wystarczy kilka zdań, które w jasny sposób przedstawią zamiary przyszłego zięcia.
    Może to być (niepotrzebne skreślić):

    Jak Państwo wiedzą - "od jakiegoś czasu" / "dawno już" - "chodzimy ze sobą " / "spotykamy się z NN"...-
    "Darzymy się głębokim uczuciem" / "Kochamy się"
    - i -
    "uznaliśmy" / uważamy",
    - że dalsze nasze życie chcemy przeżyć razem !
    W związku z - "naszym postanowieniem" / "naszymi planami" - chciałbym prosić Państwa o rękę NN( tu imię ukochanej) i jednocześnie o przychylność dla naszych wspólnych planów....

    Można jeszcze ładniej, można jeszcze więcej ale BEZ PRZESADY PROSZĘ ! To ma być Panowie : oświadczenie a nie tłumaczenie się !

    Zapewne po chwili na takie oświadczyny odpowie Głowa Rodziny (teoretycznie ojciec naszej wybranki - jeżeli oczywiście zdąży otworzyć usta przed szybszą od siebie małżonką) i prawdopodobnie padną słowa " Zgadzamy się " ale też spodziewać się trzeba lawiny pytań ze strony obojga rodziców dziewczyny na temat przyszłości i odpowiedzialności .. No i trzeba "stawić temu czoła" !!!

    Chłopak, którego oświadczyny zostaną przyjęte jest zobowiązany przedstawić oficjalnie swoją wybrankę własnym rodzicom informując o wspólnych planach.

    Teraz powinien nastąpić kolejny punkt tradycji ślubno-weselnej czyli ZARĘCZYNY! Po zaręczynach dziewczyna to "NARZECZONA" a chłopak "NARZECZONY".

    G.H. lipiec 2003

    Strona główna | Terminarz | Panna Młoda | Pan Młody | USC | Parafie | Domy weselne | FOTO+VIDEO | Muzyka | Kwiaty |
    | _@_ | Transport | Zaproszenia ślubne | Zwyczaje i obyczaje | Dekoracje | Tablica ogłoszeń |